Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 01 2015

2577 59ae 390
Reposted fromSphinx Sphinx viaWarpRider WarpRider

May 27 2015

Wiesz, że Ona nadal odwraca głowę na dźwięk Twojego imienia?
Czy to co dzieje się wewnątrz, widać na zewnątrz? Ktoś ma wielki płomień w duszy, ale nikt nie przychodzi się przy nim ogrzać; przechodnie widzą tylko nikły dym, unoszący się z komina i idą dalej swoją drogą.  Co zatem robić? Podtrzymywać ten ogień w sobie, czekać cierpliwie- ale z jaką niecierpliwością- aż nadejdzie godzina, gdy ktoś zechce przyjść, usiąść przy tym ogniu, pozostać? 
— Vincent Van Gogh, listy do brata
Reposted fromhormeza hormeza viabackground background
0698 4acc 390

dromik:

Clement Balavoine photography.

Reposted fromfuckblack fuckblack viaWarpRider WarpRider
1304 55dd 390
Stasys Eidrigevicius
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie
0629 9f8f 390
Reposted fromink ink via0 0

May 17 2015

Nie kocham Cię wcale,
tylko moja dusza jakaś taka smutna
Kiedy przechodzisz obok
Obojętnie.
— K.K. Baczyński
Reposted fromaletodelio aletodelio viaszydera szydera

May 10 2015

2823 4296 390
Reposted fromhello-im-psycho hello-im-psycho viagosh gosh
8782 deb8 390

Black&white »soft macabre »tattoos

Reposted fromKiro Kiro

May 02 2015

ona prosi
- schowaj mnie w oku
w dłoni w ramionach
zawsze byliśmy razem
nie możesz mnie teraz opuścić
kiedy umarłam i potrzebuję czułości
— zbigniew herbert
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viabakteryja bakteryja
Irena Jarosińska, 1954-55. Ruiny kamienic przy ulicy Grzybowskiej, w głębi fragment synagogi Nożyków oraz Pałac Kultury i Nauki.
0987 1eaf 390
Reposted fromladypsychosexy ladypsychosexy viaszydera szydera
Leżałem w mętnym świetle, a ciało moje bało się nieznośnie, uciskając strachem mego ducha, duch uciskał ciało i każda najdrobniejsza fibra kurczyła się w oczekiwaniu, że nic się nie stanie, nic się nie odmieni, nic nigdy nie nastąpi i cokolwiek by się przedsięwzięło, nie pocznie się nic i nic. Był to lęk nie istnienia, strach niebytu, niepokój nieżycia, obawa nierzeczywistości, krzyk biologiczny wszystkich komórek moich wobec wewnętrznego rozdarcia, rozproszenia i rozproszkowania.
— Gombrowicz, Ferdydurke
Reposted fromButWhy ButWhy viabackground background

May 01 2015

7929 e4c1 390
4702 306f 390
2173 68c5 390
Reposted fromahrgent ahrgent via0 0
6812 f69f 390
Reposted fromsoultraveling soultraveling viaszydera szydera
8174 463a 390

olivierhertel:

Pretty Little Things

Reposted fromKladderadatsch Kladderadatsch viaszydera szydera
3224 41c7

blackkglitch:

The Ƀlackk Grasses

Made with processing

Reposted frominfinitenoise infinitenoise
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl